>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
|
Cashel: Okolice Rock of Cashel
Na równinie poniżej Skały widać Hore Abbey (opactwo Hore). Łatwo tam dojść przez pola, wystarczy tylko przeskoczyć mur przy drodze. Klasztor został ukończony w XIII w., jak się później okazało, jako ostatnie opactwo cysterskie przed reformacją. Wznieśli go prawdopodobnie budowniczowie katedry na Skale. W Hore Abbey początkowo przebywali benedyktyni, ale pewnego dnia opatowi przyśniło się, że mnisi zmówili się, aby odciąć mu głowę. Wypędził ich więc i w 1269 r. zmienił habit na cysterski. W mieście, na południe od Skały, wznoszą się jeszcze ruiny klasztoru św. Dominika.
Od wejścia na Skałę dróżka zwana Bishop’s Walk (Ścieżka Biskupia) prowadzi przez tylne ogrody Palace Hotel. Budynek w stylu królowej Anny z przodu ma prostą ceglaną fasadę, a z tyłu kamienną. Wzniósł go w 1730 r. arcybiskup Teofil Bolton jako rezydencję dla arcybiskupów Cashel. Hierarcha wielce przysłużył się miastu. To on uświadomił sobie wartość historyczną niszczejącej kaplicy Cormaca na Skale i sfinansował jej restaurację.
Naprzeciwko obecnego hotelu, na terenie należącym do XVIII-wiecznej protestanckiej katedry św. Jana, arcybiskup założył bibliotekę zwaną GPA Bolton Library, której zapisał w testamencie kolekcję rękopisów (najstarsze z XII w.), rzadkich map i cennych książek. Niezwykle interesująca ekspozycja jest zmieniana co dwa miesiące.
Warto również zwiedzić maleńką chatkę Bothán Scóir niespełna kilometr od miasta, przy drodze do Clonmel. Jeśli na miejscu nikogo nie będzie, należy zapytać pod adresem 6 Ard Mhuire (pierwsza ślepa uliczka w prawo od drogi schodzącej ze wzgórza w stronę miasta). Bothán Scóir to jednoizbowa kurna chata zbudowana ok. 1600 r., jedyna tego typu w Irlandii. Bothán znaczy „chata”, a scóir „karb”. Nazwa nawiązuje do kija, na którym nacinano karby odpowiadające 180 dniom w roku, jakie chłop musiał odpracować u właściciela majątku w zamian za mieszkanie i kawałek pola. Czarna od sadzy strzecha, strop bez komina, wąskie drzwi i ściana z belek są absolutnie autentyczne.
Jeśli ktoś ma nieco więcej czasu, może się wybrać do skansenu Cashel Folk Village przy uliczce za biurem informacji turystycznej w połowie drogi na Skałę. Jedną z jego atrakcji jest dawna rzeźnia, po zwiedzaniu której większość osób ma ochotę przejść na wegetarianizm, a także interesująca ekspozycja pamiątek z wojny o niepodległość Irlandii.
|
|