>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
>
|
Dublin: Phoenix Park
Dla kogoś, kto pokonał na piechotę zapuszczone ulice North Side, otwarte przestrzenie Phoenix Park, oddalone o kilka minut marszu na zachód od Koszar Collinsa, stanowią prawdziwą ulgę. Nazwa parku pochodzi od zniekształconego irlandzkiego wyrażenia fionn uisce (wym. „fin iszke”, czyli „czysta woda”). Drogę przegradza ciąg słupów, zza których nagle wyłaniają się przystrzyżone żywopłoty i zadbane klomby tego jednego z największych miejskich parków na świecie, dwukrotnie większego od londyńskiego Hampstead Heath czy nowojorskiego Central Park.
W parku stoi pałacyk dawnego wicekróla, obecnie rezydencja prezydenta państwa (Áras an Uachtaráin, wym. „oras on uchtaron”), której fragment można zobaczyć jadąc główną drogą przez park (Main Rd). Uwagę zwraca palące się non stop światełko w oknie po lewej stronie na piętrze. Symbolicznie ma ono wskazywać wszystkim Irlandczykom na świecie drogę do domu.
W sąsiedztwie prezydenckiej siedziby stoi rezydencja ambasadora Stanów Zjednoczonych oraz nuncjatura apostolska. W Phoenix Park odprawił mszę papież Jan Paweł II, co upamiętnia wysoki biały krzyż.
Na północno-zachodnich rubieżach parku, w pobliżu wyjścia Ashtown Gate powstało centrum turystyczne Phoenix Park, w skład którego
wchodzi także niedawno odremontowany zamek Ashtown. Wystawy nie są szczególnie zajmujące, ale warto obejrzeć film wideo poświęcony historii parku oraz zwiedzić zamek, a właściwie XVII-wieczną wieżę należącą do rezydencji nuncjusza. Górne piętro służyło za prywatną kaplicę papieskiego wysłannika. Z tego miejsca w każdą sobotę, co godzinę od 10.30 do 16.30, wyrusza bezpłatna wycieczka do rezydencji prezydenckiej. Latem warto stawić się pod wieżą wcześnie, gdyż liczba miejsc jest ograniczona. Ciekawostką w parku są dawne tereny pojedynków, zwane Fifteen Acres.
Ponadto ciągnie się tutaj konny tor wyścigowy, a w każdą niedzielę od południa odbywa się pchli targ. Jakość oferowanych przedmiotów bywa bardzo różna i nigdy nie wiadomo, czego się spodziewać.
Atrakcją Phoenix Park jest też zoo otwarte w 1830 r. jako drugie w Europie. Ogród zoologiczny szczycił się kiedyś tym, że właśnie tutaj przyszedł na świat lew ryczący w czołówce filmów wytwórni Metro Goldwyn Meyer. Obecnie placówka realizuje program rozmnażania ginących gatunków, wypuszczanych następnie na wolność. Wejścia do zoo należy szukać w południowo-wschodniej części parku.
|
|